niedziela, 20 listopada 2011

Jak co tydzień zbliża się Poniedziałek.....

I już koniec wspaniałego weekendu :/
Jutro z powrotem do szkoły , pierwszy dzień i już sprawdzian ( z francuskiego) ...
Dziś byłam na galerii  i gdy weszłyśmy z dziewczynami na tesco to nic nie dało się znaleźć , a do tego wszystkiego było tam pełno zabawek , a w moim otoczeniu to jest coś strasznego . No i oczywiście nie dało się nie nacisnąć jakiejś gadającej lalki czy czegoś co nie wydaje żadnego dźwięku :D
Gdy już wróciłyśmy , to poszłyśmy do Viki . Oczywiście tylko ja mam takiego pecha , aby jej pies porwał mi skarpetkę hahahaha
Boję się go ,  jest naprawdę duży  ....

Muszę iść do kina na Listy do M , podobno bardzo fajne . Chociaż za nim będą w moim kinie , to prędzej obejrzę na internecie :D . U mnie w kinie dopiero w Grudniu :)
Jutro z Viką na przymiarkę sukienki ( Wika ma turniej taneczny ) , a potem warsztaty teatralne :))
Chyba się przeziębiłam , mam straszny katar i troszkę boli mnie głowa :c .
Ale nie chce mi się jutro iść do szkoły  ://

2 komentarze: