niedziela, 27 listopada 2011

Time , time , time ....

Jak szybko mi dziś zleciał dzień :o
Pomagałam siostrze dziś robić rysunki do szkoły i mam po prostu wszystko w brokacie ,
a co gorsza on nie chce zejść ://
Na dworze jest w miarę ciepło , więc da się wyjść i połazić :d
Wikuśka zajęła 2 miejsce na turnieju tanecznym Gratulacje kotek <3
Jutro trzeba iść na poprawę z fizyki ,  hmmm tylko , że nic nie umie gdyby można było to przełożyć na następny tydzień :D

Mam zamiar przyjąć w kwietniu francuza lub francuzkę do domu na dwie noce :d
Będzie to jakaś wycieczka i  będzie coś w pg 3 i pg1 przedstawiane czy coś  :D
Przyjeżdżają  do  nas na tydzień w Ostrowcu będą trzy dni ...
To może być ciekawe przeżycie , gorsze jednak jak się z tą osobą porozumiem ,
niby tam umiem troche angielski i francuzki ale dogadać się z kimś będzie ciężko :p
Ale dam radę :D






1 komentarz:

  1. oo.. zawsze chciałam mieć kogoś z zagranicy u siebie ; P fajnie masz ;*

    OdpowiedzUsuń